Medytacje kosmetyczki… od maila do zabiegu. Część 1

/, Diagnostyka cery, Rozmowy z Klientami/Medytacje kosmetyczki… od maila do zabiegu. Część 1

Ludzie maile piszą, maile szare, białe, kolorowe…  Każdego dnia otrzymuję maile od osób, które za pośrednictwem formularza kontaktowego zwracają się do mnie z prośbą o umówienie wizyty. Bardzo często zdarza się, że opisują również bolączki związane z ich cerą. Poruszają również kwestie systematycznej pielęgnacji.

Zacytuję wiadomość, którą ostatnio otrzymałam, ponieważ to swoisty kolaż różnych problemów pielęgnacyjnych. Jeżeli w mailu opisane są problemy, z którymi boryka się dana osoba, analizuję taką wiadomość i zastanawiam się, od czego zacząć. Lubię mieć ułożoną strategię pielęgnacyjną.

Oto wspomniana informacja: Witam, chciałabym się umówić do Pani na wizytę. Mam skórę z problemami typu zaskórniki, grudki etc. Dwa miesiące temu odstawiłam tabletki antykoncepcyjne po 12 – stu latach i jest masakra… Do tego mam pojedyncze naczynka na twarzy oraz przebarwienia od słońca (na policzkach) Chciałabym oczyścić skórę (pewnie manualnie), a potem zastosować coś mocniejszego do złuszczenia, może kwasy? Ale to już Pani sama by oceniła. PS Poleciła mi Panią moja koleżanka (…)”

Błyskawiczna analiza maila :-)

Pani napisała, że na jej twarzy pojawiły się ,,pojedyncze naczynka”. Jeżeli są sporadyczne, to dobrze, chociaż i tak nie bagatelizuję takiej informacji. Ich pojawienie świadczy, że skóra potrzebuje odtworzenia i wzmocnienia naturalnej bariery ochronnej naskórka, wykurowania i zmniejszenia zaczerwienień.

Z otrzymanej informacji dowiedziałam się również o widocznych zaskórnikach i grudkach. Gdy Klienci wspominają o zaskórnikach, najczęściej mają na myśli zaskórniki otwarte, ponieważ one są widoczne na skórze jako ciemne kropki. Zaskórniki (czopy rogowo – łojowe) przybierają taką barwę na skutek utlenienia keratyny na powierzchni skóry. Wymagają usunięcia podczas zabiegu oczyszczającego z wykorzystaniem techniki manualnej. Po naciśnięciu wydobywają się jako długie, ciemniejsze u nasady czopy bądź ciemne, stosunkowo twarde kulki. Z zaskórnikami bardzo często współwystępują grudki. Tak też jest w tym przypadku. Grudki są bolesne, a skóra wokół nich bywa zaczerwieniona. Powstają w wyniku nadkażenia zaczopowanej treści gruczołów łojowych, nie zawierają ropy. Grudki są dla odmiany wykwitami, których nie usuwam manualnie.Grudki są bolesne,

Pani wspomniała o przebarwieniach posłonecznych. Jeżeli skóra w czasie lata jest niewystarczająco zabezpieczona przed słońcem, może ulec nierównomiernemu zabarwieniu. Powstawanie przebarwień może zostać powstrzymane poprzez redukcję produkcji melaniny, zmniejszenie ich rozmiaru i zredukowanie zabarwienia.

Mamy trzy kwiatki, czyli cerę z zaskórnikami, z naczynkami i przebarwieniami. 

Czy uda się rozwiązać wszystkie supełki podczas jednego zabiegu? Oczywiście, że nie. Powiedzenie, że wszystko się powiedzie i to ,,od dotknięcia ręki”, to tak, jakby obiecywać, że na wierzbie wyrosną gruszki. Nie uda się jednym zabiegiem rozwiązać tak poważnych problemów pielęgnacyjnych, ale z pewnością rozpoczniemy proces naprawczy.

Odzyskiwanie urody i zdrowia skóry to proces. Można go nazwać uporządkowaną przemianą pielęgnacyjną :-) Aby uzyskać oczekiwane rezultaty, musimy również podjąć bardzo rzetelną współpracę pomiędzy działaniami profesjonalnymi w Gabinecie i tymi systematycznymi ustalonymi do wykonywania w domu.

Muszę się przyznać, że gdy odwiedza mnie nowa Klientka, po zdiagnozowaniu cery, każdorazowo dzielę się z Nią moimi spostrzeżeniami, punktem widzenia, filozofią pielęgnacyjną. To niejednokrotnie długa rozmowa. Dla mnie jako ,,terapeutki urody” ważne jest omówienie pielęgnacji – od domowej, poprzez systematyczną do profesjonalnej.

Spotkanie w Gabinecie i rozpoczęcie procesu naprawczego :-)

Kilka dni temu Klienta zawitała w moim Gabinecie. Okazała się bardzo miłą i serdeczną Osobą. Gdy opowiedziałam Jej, że mail, który do mnie wysłała zainspirował mnie do napisania artykułu, stwierdziła, że gdyby wiedziała staranniej dopracowałaby wiadomość :-)

Medytacje kosmetyczne.

To, co odkryłam na twarzy Klientki, nie do końca pokrywało się z tym, co opisała w mailu. Cera wprawdzie była lekko zanieczyszczona, ale grudki nie wypatrzyłam ani jednej. Naczynka faktycznie nie były dramatycznie osłabione. To, co potwierdziło się w stu procentach z rzeczywistością, to obecność przebarwień. Dodatkowo, skóra okazała się gruba, z rozszerzonymi porami i tendencją do błyszczenia.

Miłym zaskoczeniem było to, że jak na skórę z rozszerzonymi porami i nadprodukcją sebum, na twarzy nie występowały stany zapalne i podrażnienia, które są typowymi cechami skóry tłustej.  Przyczyną takich dolegliwości są bowiem gruczoły łojowe produkujące nadmiar łoju, infekowane przez bakterie i mikroorganizmy podrażniające skórę.

Skomponowanie zabiegu na miarę potrzeb skóry.

Po zdiagnozowaniu cery stwierdziłam, że nie muszę pielęgnacji gabinetowej rozpoczynać od oczyszczania z wykorzystaniem techniki manualnej. Mogę ją rozpocząć od zabiegu o silnym działaniu przeciwłojotokowym oraz długotrwale normalizującym pracę gruczołów łojowych. Ponadto zaproponowany Klientce zabieg powinien zadbać o ekosystem skóry i zabezpieczyć ją przed ewentualnym pojawieniem się stanów zapalnych.

Zaoferowałam Pani zabieg złuszczający, ponieważ uznałam, że własnie ten, jak żaden inny będzie najlepszy w tej konkretnej sytuacji. Złuszczanie w nadzwyczajny sposób usunie drobne zanieczyszczenia, spowolni wydzielanie łoju, a po zakończeniu linienia skóra będzie gładka, świeża, promienna, z rozjaśnionymi przebarwieniami.

Podstawową koncepcją towarzyszącą złuszczaniu jest ,,zmuszenie” rozleniwionych komórek naskórka do lepszej wydajniejszej pracy. W następstwie złuszczania skóra młodnieje. Dodatkowo po zabiegu złuszczającym Klienci mają trzy drogi do osiągnięcia zdrowia i urody skóry. Mogą kontynuować terapię w warunkach domowych za pomocą trzech kremów o różnych aspektach pielęgnacyjnych do wyboru: przeciwzmarszczkowym, wybielającym i normalizującym.

_____________________

Nie chcę aby ten artykuł był jedynie ,,hymnem” pochwalnym dla dobroczynnego działania złuszczania. Chcę natomiast, aby pokazał drogę, jaką odbywamy wspólnie z Klientką od momentu podjęcia współpracy, poprzez diagnozę cery, dobór odpowiedniej opieki kosmetycznej, omówienie pielęgnacji domowej, aż do oczekiwanych efektów pielęgnacyjnych.


Wpadnij do Kosmetyczki Roku
zapraszam na zabiegi na twarz :-)
Salon Kosmetyczny Łódź Bałuty ul. Srebrna 33
Tel. 601 891 506 


2018-01-06T17:12:47+00:0010/02/2017|Categories: O mnie, Diagnostyka cery, Rozmowy z Klientami|Tags: |