Pierwsza wizyta nastolatka u kosmetyczki… Moi Klienci wiedzą, że bardzo lubię pielęgnować skóry nastolatków. To bardzo wdzięczna grupa. Poświęciłam im bardzo dużo uwagi zarówno w artykułach na blogu, jak i pracy zabiegowej.

Na temat dbania o młodą skórę nastolatków napisałam wiele artykułów. Najczęstszym „problemem” w nich omawianym są nie tyle sami nastolatkowie i ich kłopoty z cerą, co ich rodzice. Najczęstsze błędy, jakie popełniają rodzice właśnie, to krytykowanie wyglądu, porównywanie do innych, namawianie do zbyt agresywnej pielęgnacji lub nawet leczenia bez konsultacji z dermatologiem.

  • Doskonale wiem, że rodzice robią to z miłości i ze wszystkich sił chcą zachęcić nastolatka do wizyty w Gabinecie kosmetycznym, ale, jak wiadomo, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

Zadbana skóra to nie perfekcja – to pewność siebie

  • Z młodymi ludźmi nic nie uzyskamy na siłę. Musimy odwoływać się do małych trików psychologicznych. Bardzo sprawdza się powiedzenie młodemu człowiekowi, że wiele osób w jego wieku korzysta z pomocy kosmetologa – to normalne, tak jak wizyta u dentysty czy fryzjera. Można również porównać to do wizyty u ortodonty – im szybciej zareagujemy, tym mniej problemów będzie w przyszłości.

Spokojnie – kosmetyczka widziała gorsze przypadki

Nastolatki lepiej reagują na wybory niż nakazy:

– „Możemy iść teraz albo za dwa tygodnie”

– „Możesz wybrać termin”

– „Możemy pójść tylko na konsultację?”

Dbasz o włosy, o styl… zadbaj też o skórę

  • Zamiast mówić: „Musisz iść”, lepiej powiedzieć: „Możemy spróbować i zobaczyć, czy Ci się spodoba”. Poczucie kontroli jest w tym wieku bardzo ważne.

  • Zamiast zapowiadać wizytę słowami: „Zapisałam Cię na zabieg, lepiej powiedzieć: „Możemy iść na
    konsultację i zobaczyć, co specjalistka powie. Ty zdecydujesz, czy chcesz kontynuować”. Nastolatki potrzebują autonomii.

  • Należy odnieść się do potrzeb młodego człowieka. Jeśli zmaga się np. z trądzikiem, można delikatnie zaznaczyć, że specjalistka pomoże dobrać pielęgnację i wyjaśni, jak dbać o cerę, podpowie, czy konieczna jest konsultacja dermatologiczna – bez krytykowania wyglądu.

  • Wspólna wizyta jest bardzo mile widziana. To zmniejsza stres związany z nową sytuacją.

Twoja skóra pracuje dla Ciebie codziennie – daj jej trochę wsparcia

  • Nie należy mówić tylko o wyglądzie. Warto wspomnieć o korzyściach płynących z korzystania z
    profesjonalnej pielęgnacji: mniejszym bólu przy stanach zapalnych, rzadszych wykwitach, mniejszym ryzyku blizn, prostszej codziennej pielęgnacji.

  • Porównanie do fizjonomii rówieśników lub rodzeństwa może przynieść odwrotny efekt. Skupiłbym się na zdrowiu i samopoczuciu, nie na „poprawianiu wyglądu”.

Kosmetyczka wie o „pryszczach” więcej niż Google

  • Kolejna ważna sprawa jest taka, aby nie poruszać tematu wizyty u mnie przed wyjściem do szkoły, w pośpiechu, przy rodzeństwie czy znajomych. Najlepiej zrobić to w spokojnej, prywatnej sytuacji. Jeśli nastolatek poczuje presję lub zawstydzenie, zamknie się.

  • Nastolatki są w wieku, w którym chcą same decydować o sobie, a wizyta u kosmetyczki może
    kojarzyć się z przymusem, wstydem albo strachem.

  • W wieku nastoletnim budowanie zaufania jest ważniejsze niż idealne brwi czy nawet w niektórych
    sytuacjach wygląd skóry. Czasem lepiej odpuścić i wrócić do tematu za jakiś czas… Odpuszczenie. W wielu przypadkach gdy presja znika, nastolatek sam wraca do tematu.

  • Czego unikać? Takich sformułowań: „Przesadzasz”, „Nie ma się czego bać”, „Ja w twoim wieku…” czy, tak jak już wspominałam, umawiania wizyty bez zgody. To zwykle wpływa na jeszcze większy bunt.

_______________________________

Zbuntowany nastolatek + dobra kosmetyczka = rozejm ze skórą

  • Zdarzało się, że miałam na fotelu zabiegowym młodego zbuntowanego człowieka, który był wściekły na cały świat. W takiej sytuacji zabieg nie może się udać. Czułam się jak saper, który spaceruje po polu minowym. Dopiero podczas wywiadu dowiadywałam się, że zamiast u mnie, miał być nawytęsknionym treningu, ale mama zgarnęła go po lekcjach i przywiozła do Gabinetu kosmetycznego.

  • Pierwsze doświadczenie w gabinecie często zostaje w pamięci na lata – dlatego robię co w mojej mocy, aby zbudować pozytywną relację między młodym człowiekiem a dbaniem o siebie…, bo zdaję
    sobie sprawę z tego, że bardzo łatwo jest skutecznie do czegoś zniechęcić.

Podsumowując:

Pielęgnacja cery nastolatków wymaga trochę innego podejścia niż w przypadku dorosłych. To grupa, która jest bardzo wrażliwa na ocenę, przepełniona wstydem i uciekająca od jakiejkolwiek kontroli, ale jednocześnie chcąca być traktowana poważnie.

Oswojony z nową sytuacją nastolatek jest cudownym, zdyscyplinowanym, systematycznym Klientem.
Wiem, co mówię!

Ewa Wasiak Kosmetyczka Roku
Gabinet Kosmetyczny Łódź Bałuty
ul. Srebrna 33 tel. 601 891 506

2026-03-18T17:26:48+01:0005/03/2026|Kategorie: Nastolatek u kosmetyczki, Porady kosmetyczne|
Przejdź do góry