Zapraszam do lektury artykułu, który jest zapisem mojej rozmowy z Martą Zielińską – Kosmetyczką Roku 2018. Marzymy o tym, aby stworzyć cykl rozmów na interesujące nas obie kosmetyczne tematy. Mamy nadzieję, że będą one równie ciekawe dla Was.

To nasza druga wirtualna rozmowa. Pierwsza dotyczyła złuszczania przy użyciu kwasów owocowych z oferty Bielenda Professional. Gdy ustalałyśmy temat kolejnej, to bez wahania wybrałyśmy zagadnienia oczyszczania skóry. Obie jesteśmy oddane swojej pracy i wiemy, że Klienci potrzebują wyszukanych i skutecznych zabiegów, więc ten temat jest idealny.

Witaj Marto!

Bardzo cieszę się, że możemy porozmawiać. Każda z nas dużo pracuje, mieszkamy w innych miastach, a internet to dobrodziejstwo naszych czasów i możemy wirtualnie rozmawiać do woli. Czy mogłabyś opowiedzieć, jakie jest Twoje zdanie na temat oczyszczania i w jakim celu je wykonujesz?

Marta Zielińska: 

W przypadku cer z dużą ilością zaskórników oczyszczanie wykonuję w Gabinecie dość regularnie. Nie jestem fanką robienia tego zabiegu każdemu „jak leci”, ale obie dobrze wiemy, że w wielu sytuacjach jest to jedyny sposób, by pozbyć się tego rodzaju zmian. Uważam, że do oczyszczania skórę trzeba przygotować.

Panie często dzwonią i z góry informują, że zachciałyby się umówić na oczyszczanie. Czasem muszę wydobyć z siebie spore pokłady cierpliwości, tłumacząc, głównie nowym Klientom, że nie wiem, czy ich skóra w tym momencie jest gotowa na taki zabieg i że najpierw muszę ją zdiagnozować.

Czy zdarza się, Ewo, że odmawiasz Klientom wykonania oczyszczania?

Ewa Wasiak:

Zdarza się, że Klienci umawiający się po raz pierwszy na wizytę faktycznie mówią, że chcą przyjść na czyszczenie. Uważam, że to swoisty skrót myślowy. Wiadomo przecież, że o wyborze konkretnego zabiegu decyduje stan skóry i to, co z niej „wyczytam” podczas diagnozowania. Choć z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że skóry nowych Klientów bardzo często wymagają wykonania zabiegu pielęgnacyjnego mojego autorstwa, którego jednym z elementów jest właśnie odświeżenie skóry.

Zdarzyło się, że odmówiłam wykonania oczyszczania czy też innego zabiegu pielęgnacyjnego w sytuacji, gdy skóra wymagała leczenia dermatologicznego, a nie pielęgnacji kosmetycznej. Jestem nieubłagana w tej kwestii. Nie przekraczam naszych kompetencji! I tak mamy bardzo duże pole do działania.

Jakie są według Ciebie zalety zabiegu oczyszczającego?

M. Z.:

Największą zaletą jest oczywiście poprawa samopoczucia Klientów. Usunięcie zaskórników pomaga rozświetlić naskórek i potęguje jego piękno. Dla mnie ogromne znaczenie ma niesamowity wpływ tego zabiegu na penetrację składników aktywnych, co z kolei aktywuje witalne funkcje oczyszczanej skóry.

Czasem cery Klientów są tak zanieczyszczone, że składniki aktywne z nakładanych na nią kosmetyków nie mają szansy przeniknąć do głębszych warstw naskórka, szczególnie, jeśli zaskórniki nie były usuwane od dawna.  Oczyszczanie traktuję również jak jeden z etapów pracy z cerą trądzikową, ale – wbrew częstym oczekiwaniom – nie zawsze pierwszym.

Na rynku pojawiło się wiele urządzeń mających zastąpić klasyczne oczyszczanie. Czy uważasz, że mają szansę zastąpić pracę naszych rąk?

E.W.:

Ogólnie rzecz ujmując, uważam, że w takich dziedzinach jak kosmetyka, fryzjerstwo czy medycyna specjalistyczna aparatura w niebywały sposób uefektywnia, usprawnia czy wręcz uzupełnia naszą pracę, ale nigdy nie zastąpi pracy ludzkich rąk. Chętnie korzystam z tego typu urządzeń i nie stronię od nich, ale ich nie nadużywam.

Manualne oczyszczanie twarzy jest zabiegiem bardzo popularnym w moim Gabinecie i dedykuję go cerom tłustym, mieszanym, łojotokowym, z trądzikiem młodzieńczym czy ogólnie mówiąc wymagającym odświeżenia, odzyskania chłonności, zmęczonym, pozbawionym witalnej energii.

Spotkałam się z opinią, że oczyszczanie to przeżytek i że grozi zakażeniem bakteryjnym, grzybiczym. Słowo „przeżytek” zamieniłabym na słowo „klasyka”, a co do możliwości pojawienia się infekcji, to przy braku należytej higieny można zaszkodzić Klientowi podczas wykonywania każdego rodzaju zabiegu. W moim Gabinecie przestrzegane są standardy higieny na iście klinicznym poziomie – bez wyjątków: od kompozycji oczyszczających poprzez zabiegi złuszczające, a na pedicure kończąc.

Z mojego doświadczenia wynika, że żaden zabieg z wykorzystaniem kwasów czy kawitacji nie oczyści porów skóry i usunie zaskórników tak sprawnie jak ręce kosmetyczki. Higieniczne, profesjonalne usunięcie zaskórników i martwych komórek pozwala skórze odzyskać niebywałą chłonność, a skóra „z apetytem” autonomicznie zreaktywuje funkcje witalne swoich komórek i zrestrukturyzuje naskórek.

Moje oczyszczanie skóry jest wielopłaszczyznową kompozycją pielęgnacyjną składającą się kilku etapów. Manualne oczyszczanie skóry jest zaledwie jednym z nich. Po części, którą nazywam zwyczajowo „manualną”, nawilżam i koję skórę oraz w zależności od jej potrzeb pielęgnacyjnych wzmacniam, normalizuję lub odżywiam. Rozpatrując wykonanie zabiegu oczyszczającego z wykorzystaniem techniki manualnej jakie przeciwwskazania bierzesz pod uwagę?

M. Z.:

Podstawą mojej pracy jest zawsze wywiad z Klientem i dokładna diagnoza stanu skóry. Jeśli mam do czynienia z rozległym stanem zapalnym, zmianami naciekowymi, cystami, nigdy nie podejmuję się wykonania oczyszczania.

Pomijając kwestię stanu zapalnego, czasem coś co na pierwszy rzut oka wygląda jak trądzik wcale nim nie jest.  Oczywiście bezwzględnym przeciwwskazaniem jest terapia izotretinoiną, a coraz częściej jest ona przepisywana nawet bardzo młodym Klientom. Wychodzę z założenia, że przy jakichkolwiek terapiach farmakologicznych trzeba się dziesięć razy zastanowić, nim podejmie się działania pielęgnacyjne na skórze.

W mojej ocenie sporym problemem są zmiany na skórze, które ewidentnie wynikają z rozdrapywania wykwitów. W takim przypadku najczęściej szukam innego zabiegu, który poprawi stan cery, ponieważ mam uzasadnione obawy, że Klient swoimi nawykami może mocno utrudniać proces gojenia i regeneracji naskórka. Bardzo cieszy mnie natomiast fakt, że coraz częściej trafiają do mnie Klienci z dermatologicznym zaleceniem  wykonania oczyszczenia manualnego. To pokazuje, że współpraca między kosmetyczkami a dermatologami jest możliwa.

Ewo, czy istnieje według Ciebie jakaś dolna granica wieku dla przeprowadzenia oczyszczania?

E. W.:

Mnie również bardzo cieszą Klienci, którzy zgłaszają się do mnie na kompozycje pielęgnacyjne, których jednym z elementów jest manualne oczyszczenie cery, z polecenia dermatologa. To pokazuje, że praca kosmetyczki i dermatologa to swoiste naczynia połączone. Także zwróciłam uwagę na to, że obecnie coraz młodszym osobom przepisuje się terapię izotretinoiną. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ uważam, że im wcześniej wyleczymy skórę, tym ryzyko powstania szpecących blizn jest znacznie mniejsze.

Co do określenia dolnej granicy wieku dla przeprowadzenia zabiegu oczyszczającego, to nie jestem do tego przekonana. Tak wiele zależy bowiem od stanu skóry, jej dojrzałości, fizjologii, potrzeb pielęgnacyjnych – ale w tej materii mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że często młodziutkie osoby, np. trzynastoletnie, wyglądają jak licealistki i podobnie prezentuje się ich skóra. W takich sytuacjach ufam swojemu doświadczeniu, wiedzy i intuicji,  ponieważ „czucie i wiara silniej mówi do mnie niż mędrca szkiełko i oko”.

Z jakich etapów składa się zabieg oczyszczający, który proponujesz swoim Klientom?

M. Z.:

W moim gabinecie oczyszczanie to zabieg wieloetapowy. Poprzedzam go dokładnym wywiadem, ponieważ uważam, że bez niego każda terapia kosmetyczna to błądzenie bez celu. Po demakijażu i diagnozie zaczynam od przygotowania skóry do zabiegu. Wykonuję odpowiedni dla rodzaju cery peeling i ustalam, w jaki sposób zmiękczyć naskórek. Jestem wielką fanką siemienia lnianego i borowiny.

Lubię metody, które nie wymagają używania wapozonu – nie każdy dobrze go toleruje. Przeprowadzam oczyszczanie manualne, a następnie dezynfekuję skórę. Oprócz wody utlenionej używam starych, skutecznych, niedocenianych prądów d’Arsonvala, szczególnie jeśli Klient ma tendencję do pojawiania się zmian ropnych.

Dalej następuje faza wyciszania i indywidualnie dobranej pielęgnacji. A na koniec omawiam zalecenia do pielęgnacji domowej, wskazania dietetyczne i ewentualną suplementację. Często się zdarza, że sugeruję Klientowi wykonanie określonych badań ponieważ widzę, że problemy skórne mają swoje źródło dużo głębiej.

_________________________

Oczyszczanie skóry to temat – rzeka. Mogłybyśmy tak bez końca rozmawiać, ponieważ tyle jest jeszcze do powiedzenia, a każdy nowy wątek pociąga za sobą lawinę zagadnień. Bez wątpienia pielęgnacji skóry powinno towarzyszyć zdrowe odżywianie, nawadnianie organizmu wodą, dużo ruchu na świeżym powietrzu, ważny jest również optymizm i zdrowe podejście do wszystkiego, co nas otacza :-)

Najważniejsze jednak, abyśmy pamiętali, że skóra jest naszym najszlachetniejszym ubraniem, które utrzymuje temperaturę, chroni, z drugiej zaś strony jak żywy organizm oddycha i się zmienia. Warto stworzyć jej dobre warunki do życia.

Wpadnij do Kosmetyczki Roku :-)
Gabinet Kosmetyczny Ewy Wasiak Łódź – Bałuty
ul. Srebrna 33 Tel. 601 891 506


2020-03-23T00:20:52+01:0001/05/2019|Kategorie: Jak kosmetyczka z kosmetyczką, Zabiegi kosmetyczne, Oczyszczanie cery|
Przejdź do góry