Zasada małych kroków – rozmowy z Klientami. Cz. 2

///Zasada małych kroków – rozmowy z Klientami. Cz. 2

Biała wycinanka trzymających się za ręce ludzi na tle niebaZasada małych kroków… ;-) Podstawowa pielęgnacja.










Przychodzi Klientka do Gabinetu…, z prośbą, abym zadbała o jej cerę i zwierza się (z pewną nieśmiałością), że nie lubi pielęgnować twarzy. Nie używa toniku, nie oczyszcza, nie nawilża i kiepsko odżywia cerę. Z jednej strony jestem wdzięczna za szczerość, z drugiej strony muszę zalecenia pielęgnacyjne dostosować do upodobań Klienta.

Jeżeli osobie, która nie lubi pacykować twarzy opowiem o demakijażu, tonizacji, nawilżaniu, peelingowaniu, systematycznym nakładaniu kremu i serum, tylko ją zniechęcę i przerażę nawałem czynności pielęgnacyjnych, a w rezultacie nic nie zrobi.

Nasuwa się tu porównanie do osoby, która nie lubi pichcić i dostała zawikłany przepis na… ciasto. Rzuci go w kąt i nigdy do niego nie wróci. Jeżeli zaś przepis jest prosty jak strzała ;-) typu: dodaj jedno do drugiego, wymieszaj i wlej do foremki, istnieje spora szansa, że pomimo wrodzonej awersji do pieczenia… skorzysta z niego ;-)

Dlatego osobom, które z niechęcią podchodzą do domowej pielęgnacji cery, zalecam, aby skupiły się na najważniejszych czynnościach tj. nawilżaniu i odżywianiu cery. Są to zaledwie dwa kroki, ale o cudownych właściwościach terapeutycznych – pobudzają skórę do naturalnej odnowy biologicznej, chronią przed działaniem wolnych rodników, detoksykują, wzmacniają, przywracają jej naturalną urodę i zdrowie.

Gdy podczas kolejnego spotkania Klienta opowiada mi, że polubiła swoje kosmetyki i teraz chętniej kremuje twarz, wdrażam dyskretnie ;-) kolejne kroki: tonik lub serum dobrane do indywidualnych potrzeb skóry.

Zasada małych kroczków zdaje egzamin,
a podstawowa pielęgnacja czyni cuda :-)


Zapraszam do lektury poprzedniego wpis z nowego cyklu:


2017-03-13T15:27:11+00:0012/02/2015|Categories: Rozmowy z Klientami, Klient w Gabinecie|Tags: |