John Lennon powiedział kiedyś: „Życie to jest to, co się wydarza, kiedy my jesteśmy zajęci planowaniem naszego życia”. Przypominam sobie te słowa zawsze wtedy, gdy moi Klienci mnie zapewniają, że właśnie postanowili odwiedzać mój Gabinet systematycznie i konsekwentnie dbać o siebie.

Apeluję wówczas do ich sumień, by nie przemieniali się nagle w niewolników własnych postanowień i narzuconych sztywnych harmonogramów, a potrzebę pielęgnowania ciała traktowali jako zrozumienie anatomicznych i fizjologicznych potrzeb skóry. Oczywiście bardzo szanuję i cenię wszelkie planowanie.

Jest ono bardzo ważne, ponieważ daje nam poczucie wpływania na własne życie, kształtowania go według naszego „własnoręcznie” napisanego scenariusza, naszych wyobrażeń i wyznawanego systemu wartości. Dobrych stron właściwej pielęgnacji jest bardzo dużo. Jest to temat, któremu każdego dnia poświęcam dużo czasu zabiegowego, ale również wtedy, gdy przygotowuję kolejny tekst na bloga. To moje dwa światy zawodowe, które przeplatając się, tworzą bogatą kompozycję. To doskonały temat na kolejny artykuł, a tym razem wypowiem się na temat potencjału pielęgnacji.

Pielęgnacyjny wszechświat

Wielką wartością w kosmetyce i pielęgnacji jest systematyczność. Wydaje się nam to oczywiste. Jednak wiele osób frustruje się właśnie z powodu braku systematyczności. Zdarzają się sytuacje, gdy nagle wydarza się coś niespodziewanego i misternie ułożony plan zostaje zrujnowany. Na przykład umówiona wizyta w Gabinecie Kosmetycznym zostaje przełożona z dnia na dzień. Wówczas lista niewykonanych czynności powiększa się jak śnieżna kula.

Bardzo często po zakończonym zabiegu pielęgnacyjnym jestem proszona przez Klientów o umówienie kolejnej wizyty. Dzieje się tak dlatego, że, jak twierdzą, jeżeli nie umówią się od razu, zapomną to zrobić w odpowiednim czasie. Codziennie robimy plany na kolejne dni i podejmujemy dziesiątki małych i dużych decyzji. Bardzo mnie to cieszy, gdy wizyta w moim Gabinecie znajduje się w takim harmonogramie.

W krainie systematyczności i nawyków 

Podjęcie decyzji o regularnym korzystaniu z profesjonalnej pielęgnacji kosmetycznej przychodzi z łatwością. Lecz późniejsza realizacja postanowień, ze względu na wiele pokus i brak samodyscypliny, czasami okazuje się nie należeć do zadań łatwych.

Dlatego proszę Klientów, aby zawczasu zadbali o wypracowanie własnej metody, która pozwoli na systematyczne zwiększanie potencjału zdrowia i urody. Sama wiem, że wypracowanie takich nawyków nie jest proste. Ale możliwe :-)

Kosmetyczka Roku Ewa Wasiak
Gabinet Kosmetyczny Łódź ul. Srebrna 33
Tel. 601 891 506