Medytacje kosmetyczki… od maila do zabiegu. Część 5

/, Rozmowy z Klientami/Medytacje kosmetyczki… od maila do zabiegu. Część 5

Chciałabym wrócić do cyklu wpisów, który zatytułowałam ,,Ludzie maile piszą”. Proszę Was o uważne przyjrzenie się tej serii, ponieważ to Wy ją tworzycie, to Wasze maile ją kształtują.

Wszechobecne informacje, duża ilość zagadnień kosmetycznych wpędzają mnie czasami w pułapkę, że sama nie wiem, które z zagadnień poruszyć. Sygnały przekazywane jednak wprost od Was są bezcennym drogowskazem, w jakim kierunku powinien zmierzać blog i ,,uprawiana” przez mnie kosmetyka :-)



Dostałam wczoraj takiego oto maila: Witam Panią serdecznie. Wiem, że mojej skórze brakuje nawilżenia, ale im więcej nawilżam, tym bardziej mam wrażenie, że moja skóra jest coraz bardziej sucha. Wraz z dokuczliwą suchością moja cera staje się szara, nie jest już taka gładka. Wydaje mi się, że potrzebuje profesjonalnej pomocy i lepszej pielęgnacji. Liczę bardzo na Pani pomoc pod postacią skutecznego zabiegu jak i opracowania programu pielęgnacji w domu. Chciałabym prosić o termin zabiegu w godzinach popołudniowych. (…)

Opisana przez Panią sytuacja jest bardzo często spotykana i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że wynika wręcz z książkowego, klasycznego uchybienia pielęgnacyjnego. Aby zrozumieć potrzeby skóry w opisanej sytuacji, najlepiej wspomnieć, jak zbudowana jest warstwa ochronna naskórka.

Zewnętrzną warstwa naskórka stanowi płaszczy hydrolipidowy PTS zbudowany zgodnie z nazwą z wody i lipidów. Woda zapewnia skórze prawidłowe ,,działanie” i zdrowy wygląd, dlatego należy ją systematycznie dostarczać przez nawilżanie. Jednak, aby naskórek mógł utrzymać poziom odpowiedniego nawilżenia, należy również zadbać o odbudowę warstwy lipidowej skóry, która zatrzymuje wodę w skórze i zapobiega odparowywaniu jej z naskórka.

W przypadku przesuszonej skóry, szczególnie gdy Klienci deklarują, że nawilżają skórę, zalecam stosowanie kosmetyków, które (oprócz nawilżania) uzupełniają brakujące w skórze lipidy. Warto pamiętać o tym, że im bardziej zwarta jest warstwa lipidowa, tym więcej wody na dłużej utrzymuje się w skórze.

Problem, który opisała Klientka to efekt odwodnienia skóry, do którego doszło, ponieważ zabrakło jej preparatów odpowiedzialnych za ograniczenie ucieczki wody. Jak w takiej sytuacji wspomóc skórę? Należy wykonać profesjonalny zabieg pielęgnacyjny, a następnie zgodnie z zaleceniami ,,terapeutki urody” pielęgnować skórę w domu :-)

Powtarzałam, powtórzę i będę powtarzać: nawilżanie i dostarczanie lipidów, czyli odbudowa płaszcza hydrolipidowego, to pielęgnacja idealnie wpasowująca się w podstawowe, biologiczne, naturalne, życiowe potrzeby skóry!!!



Pozdrawiam, Ewa Wasiak Kosmetyczka Roku
Gabinet Kosmetyczny Łódź Bałuty
Tel 601 891 506 :-)

2017-11-14T21:10:44+00:0027/08/2017|Categories: Nawilżanie skóry, Rozmowy z Klientami|