Kongres LOOK & beauty VISION

///Kongres LOOK & beauty VISION

Wróciłam z poznańskiego Kongresu LOOK & beauty VISION – Gospodarzem wydarzenia był „art of Beauty”, a który z wielką starannością wywiązywał się z tej roli. Co mogę powiedzieć o Targach i Kongresie? To bardzo wartościowe „widowisko” kosmetyczne.

Użyłam celowo takiego określenia, ponieważ z wielką uwagą przyglądałam się tej imprezie. Zgodnie z powiedzeniem „Gość na chwilę widzi na milę” słuchałam z ciekawością i obserwowałam z reporterską dociekliwością. Praca zawsze była dla mnie czymś ważnym. Od ponad dekady prowadzę własną firmę. Robię to, co lubię, i pracuję z ludźmi, których lubię.

Przepadam za swoją pracą. Sprawia mi ogromną frajdę. Dzięki niej czuję się silna i bezpieczna. Ponieważ nie zawsze tak było, dlatego doceniam to, co osiągnęłam i tym bardziej chcę być w miejscach, w których piękno, pasja, elegancja, zdrowie tworzą przestrzeń zawodową dla ludzi z branży beauty. Kocham tę specjalność, gdy pracuję w Gabinecie, gdy jestem w domu, na kongresie i w każdym innym miejscu :-)

Beauty &  Gospodarka

Branża beauty to prężnie rozwijająca się gałąź gospodarki i choć nazywanie „kosmetyki” częścią gospodarki rynkowej nie brzmi romantyczne, to bezsprzecznie jest ona elementem systemu gospodarczego.

Kosmetyka nie opiera się wyłącznie na pasji, fascynacji czy hobby. To także twardo stąpająca do ziemi dziedzina rynkowa. Uświadamiam to sobie każdorazowo, uczestnicząc w tagach kosmetycznych, podczas których hale wystawiennicze są wielkości lotniska, a stoiska przytulone jedno do drugiego. Na jednych prezentowane są kosmetyki, na innych specjalistyczna aparatura. Temu wszystkiemu towarzyszy niewiarygodny gwar i wrzawa. To swoiste kosmetyczne centrum dowodzenia.

Gdy przechadzam się wśród nich i przyglądam ofercie targowej, to mam mieszane uczucia. Czy to dobrze? Oczywiście! Po to tam jeżdżę. Po to, aby zweryfikować swoje przekonania i się upewnić, że droga pielęgnacyjna, którą wybrałam, i której jestem wierna, jest prawidłowa. Po to, by się przekonać, czy może należy szybko coś zmienić, może dokupić coś nowego, wymienić, zainspirować się. Każdy wyjazd na targi, uczestnictwo w kongresie, to z jednej strony wyjście z bezpiecznego Gabinetu, z drugiej konfrontacja z tym, co dzieje się w mojej specjalności.

Beauty VISION & Salon Kosmetyczny XXI – program kongresowy:

Kongres zainaugurowała Żaneta Lewańska, która poruszyła prawne aspekty funkcjonowania gabinetów kosmetycznych oraz zawodu kosmetyczki/kosmetologa, a także przedstawiła zmiany w prawie kosmetycznym. Omawiała zagadnienia ochrony Klienta w gabinecie kosmetycznym i wskazała różnice w tym zakresie z gabinetami lekarskimi.

Następny wykład dotyczył, powiedziałabym ogólnie, holistycznego podejścia do pielęgnacji kosmetycznej, której we współczesnym świecie powinien towarzyszyć określony styl życia: prawidłowe odżywianie, umiejętne rozładowywanie stresu czy wręcz unikanie sytuacji, które długotrwale nadwyrężają układ nerwowy, a także niezwykle ważny wysiłek ma świeżym powietrzu itd.

Trzeci wykład był swoistym miodem na moje serce, ponieważ dotyczył wykorzystywania kwasów owocowych w zabiegach, które kocham miłością pierwszą. Wykorzystuję eksfoliację w terapiach wielu rodzajów cer i z różnorodną problematyką; tytuł wystąpienia brzmiał: „Wyselekcjonowane kwasy i silne antyoksydanty w nowym, całorocznym zabiegu layeringowym Bielenda Professional. Synergia nowoczesnych składników aktywnych w walce z przebarwieniami i starzeniem się skóry”.

Wykład dr Agaty Mańkowskiej, wykładowczyni z dwudziestoletnim doświadczeniem praktycznym okazał się swoistą perłą w koronie, a odnosił się do zastosowania lasera Q-switch w usuwaniu tatuażu, makijażu permanentnego, korekty blizn, usuwaniu przebarwień i leczeniu grzybicy paznokci.

Julia Trawińska (Prezes Fundacji Medycyny Stylu Życia) w wykładzie „Kosmetologia przyszłości – nutrigenetetyka w gabinecie specjalisty” zaprezentowała diagnostykę genetyczną prowadzącą do skutecznych i zindywidualizowanych procedur zapewniających zdrowie i spowolnienie starzenia, jako wsparcie zabiegów kosmetologicznych. Na zakończenie Kongresu na czynniki pierwsze rozłożony został trądzik, jego objawy, przyczyny i dedykowane zabiegi pielęgnacyjne.

Artystyczne klimaty

Branża beauty nie jest zarezerwowana jedynie dla kosmetyki czy podologii, szerokim łukiem obejmuje również fryzjerstwo czy pielęgnację włosów, dlatego mogłam się spodziewać niebywałych wrażeń również z tej strony… włosów w całej palecie kolorystycznej, fantazyjnych upięć, zadziwiających fryzur czy wręcz osobliwych uczesań. Dowiedziałam się, że tej wiosny do łask wracają fryzury z mocno kręconych włosów.

Jestem osobą poszukującą, ciekawą. Ciągle mam apetyt na więcej wiedzy, nigdy nie jestem syta. Na Kongresie w Poznaniu miałam wrażenie, że jestem w tym miejscu, w którym powinnam być.

Kosmetyczka Roku 

Podczas kongresowych spotkań zostałam poproszona o powiedzenie kilku słów o Konkursie na Kosmetyczkę Roku. O tym, co konkurs zmienił w moim życiu, jak potoczyła się moja ścieżka zawodowa po zdobyciu szacownego tytułu.

Konkurs na Kosmetyczkę Roku i wygrana pojawiła się w moim życiu, gdy byłam już ukształtowaną kosmetyczką, dojrzałym człowiekiem, w takim wieku, w którym człowiek nie wstydzi się już okazywania lęku, słabości, ceni szczerość, skromność, posiada umiejętność poświęcania się na rzecz pracy, potrafi budować trwałe relacje, realizuje pasje (bo jak nie teraz, to kiedy?) i odważnie mówi własnym głosem. Byłam dorosłą kobietą z dorosłymi problemami.

Jednak pomimo tego wiem, że wygrana otworzyła przed mną wiele magicznych drzwi, pomogła spełnić zawodowe marzenia i spowodowała gigantyczny apetyt na nowe wyzwania, zdobyty tytuł zrewolucjonizował moje zawodowe życie i otworzył przede mną fajny świat. Z perspektywy czasu wiem, że zdobyty tytuł Kosmetyczki Roku, był zawodową trampoliną :-)

Bielenda Professional – kosmetyczna celebrytka

Do Poznania zostałam zaproszona przez markę kosmetyczną Bielenda Professional i niech nikomu nie przyjdzie do głowy, że gloryfikuję tę firmę z tego powodu. Cenię Ją za doskonałe preparaty kosmetyczne. Na targach towarzyszących Kongresowi, widać było jak na dłoni, że nie tylko ja Ich cenię. Kolejka do stoiska była tak długa, że końca nie było widać i tak było przez całe dwa dni targowe. To marka, która idealnie trafia w gust profesjonalistów i ich klientów.

Tego producenta kosmetyków pokochałam jeszcze zanim zostałam Kosmetyczką Roku Bielenda Professional. Wtedy jeszcze nikt chyba nie wiedział, że kiedyś powstanie taki Konkurs. Przypuszczam, że w głowie pomysłodawcy – Pana Marka Bielendy – ten pomysł nawet nie kiełkował.

Z Kongresu przywiozłam dwa nowe zabiegi tego producenta. Jeden to Individual Beauty Therapy, zaś drugi to Ferul-X. Niebawem kompozycje zostaną „rozdziewiczone” i zajmą dobrą pozycję w ofercie mojego Gabinetu. Jestem o tym przekonana. Niedługo przygotuję artykuły o każdym z zabiegów. Do usłyszenia :-)

Wpadnij do Kosmetyczki Roku :-)
Gabinet Kosmetyczny Łódź – Bałuty
ul. Srebrna 33 tel. 601 891 506


2019-04-13T11:45:12+00:0010/04/2019|Categories: O mnie, Kongresy i Warsztaty|