K jak Kongres… jak Kongres LNE

/, Aktualności/K jak Kongres… jak Kongres LNE

Nastała piękna jesień. Dni nieubłaganie są coraz krótsze, z drzew spadły już liście, a do drzwi niebawem zacznie dobijać się zima. My za to się dokształcamy. Jestem już w Krakowie, czyli w mieście, w którym obecnie króluje kosmetyka ;-)

Jutro zaczyna się 38. Międzynarodowy Kongres i Targi LNE. To NAJwiększe wydarzenie tego typu w Polsce. Jestem w hotelu, w samym centrum Krakowa. Byłam już na spacerze i kolacji. Teraz naszły mnie takie przemyślenia, którymi pragnę się z Wami podzielić.

Na kosmetycznym podwórku…

Listopad jest miesiącem walki z cukrzycą, miesiącem walki o zdrowie Panów i badania prostaty, miesiącem zadumy, zaś w mojej branży miesiącem kongresowym, miesiącem kosmetycznych spotkań, warsztatów, wykładów, inspiracji…

Powiedzieć, że kocham swoją pracę, to za mało. Ja żyję z nią w zdrowej symbiozie. Aby współistnienie było owocne, cały czas się dokształcam. Współcześnie nauka wychodzi poza zamknięte laboratoria, biblioteki, dostrzegamy jej namacalny wpływ na naszą codzienność. Kosmetyka nie jest tutaj wyjątkiem. Dlatego cyklicznie biorę udział w warsztatach, panelach dyskusyjnych. Im bardziej różnorodne pola działania, tym lepsze efekty. Pamiętajmy jednak, że kongres kongresowi nierówny…

Organizatorzy Kongresu LNE stawiają na różnorodność wykładów oraz stworzenie przestrzeni do wymiany myśli i poglądów. W tegorocznym programie Kongresu znalazłam mnóstwo ciekawych wykładów. Czy na przestrzeni lat opuściłam jakiś Kongres? Oczywiście. Oczywiście, że tak. Były takie, które mnie nie zainteresowały. Jednak nadchodzące dwa dni kongresowe dni zapowiadają się niezwykle ciekawie i pracowicie, od samego rana aż do wieczora. Mam nadzieję, że uda mi się uczestniczyć we wszystkich wybranych wydarzeniach.

Finał Konkursu na Kosmetyczkę Roku 2018 :-)

Pozwolę sobie przypomnieć Wam, że w niedzielę ogłoszone zostaną wyniki Konkursu na Kosmetyczkę Roku 2018. Nie mogłabym tam nie być. Już od czasu Gali Konkursowej trzymam kciuki za Finalistów.

Z Konkursem jestem związana od 2013 roku. Sama na własnej skórze doświadczyłam, co emocje robią z człowiekiem. Pewnie dlatego rozumiem, co czują uczestnicy, znam ten niepokój i ciekawość, kto zostanie zwycięzcą tegorocznej edycji  rywalizacji w tym pięknym, szlachetnym, wdzięcznym, bardzo potrzebnym zawodzie.

Wszyscy wiedzą, że warto korzystać z profesjonalnej opieki pielęgnacyjnej, bo nikt tak jak kosmetyczka nie wprowadzi skóry na właściwe tory pielęgnacyjne. Pomimo tego, że mamy XXI wiek i do dyspozycji nowoczesne nośniki informacji, to żaden z nich, nie zastąpi wnikliwej diagnozy skóry i doboru pielęgnacji adekwatnej do postawionego rozpoznania.

Internet to nie kosmetyczka.

Internet to nie kosmetyczka. Wpisane frazy są ogólnikowe, nie dają pełnego obrazu stanu cery. Nie warto polegać jedynie na forach internetowych, gdzie doradcą może być naprawdę każdy. Każdy może być kosmetyczką, lekarzem, farmaceutą, psychologiem. Wiele osób mimo to wyszukuje sobie lekarstwa, kosmetyki, całe serie zabiegowe i zamawia je w sklepach internetowych, zamiast kupić je zgodnie ze wskazaniami specjalisty.

Chcę być dobrze zrozumiana. Nie chodzi mi bowiem o to, że czuję się pominięta tym, że ktoś nie skorzysta z usług w moim Gabinecie, tylko o to, że jeżeli porywa się na swoją twarz, np. z kwasami owocowymi lub preparatami bardzo głęboko złuszczającymi, to musi mieć świadomość, że ponosi pełną odpowiedzialność.

Wracam do tematu kongresowego… Od jutra, czyli od sobotniego poranka do niedzielnego wieczoru będę się dokształcać, dla siebie i dla Was. Już dokonałam wyboru wykładów, na które popędzę z prędkością światła. Gdy wrócę do Łodzi, skrupulatnie podzielę się z Wami wszystkimi zebranymi, a potem uporządkowanymi i spisanymi rewelacjami.

Do usłyszenia :-)

Wpadnij do Kosmetyczki Roku :-)
Gabinet Kosmetyczny Łódź ul. Srebrna 33
Tel. 601 891 506


2018-11-16T16:44:20+00:0016/11/2018|Categories: O mnie, Aktualności|